środa, 30 listopada 2016

Dziecko w świecie muzyki

Muzyka w znacznym stopniu wpływa na rozwój dziecka. Jest ona nie tylko formą relaksu dla maluszka, ale przede wszystkim bodźcem rozwojowym. Pozytywnie oddziałuje na mózg, wpływając na obszary odpowiedzialne za kreatywne myślenie i emocje.

Jeśli do tej pory dbałaś o kontakt dziecka z muzyką, to warto to kontynuować. Jeśli natomiast jest to dla Ciebie nowy temat - nic straconego! W obu przypadkach warto sięgnąć po Karuzelę „Rośnij z Muzyką”, która będzie wieloetapowym towarzyszem muzycznego rozwoju Twojego dziecka.

Muzyka może towarzyszyć dziecku podczas zasypiania. Zapewni mu łagodny stan przejściowy pomiędzy zabawą a odpoczynkiem. Połączenie łagodnych melodii i spokojnego ruchu, które oferuje karuzela, ukoi przed snem nawet płaczącego maluszka. Badania dowodzą, że około 94% płaczących dzieci jest w stanie zasnąć bez smoczka czy butelki, gdy zasypia przy muzyce.

Zabawa to także odpowiedni czas na muzykę. Może być elementem towarzyszącym bawiącemu się dziecku, jednak wesołe dźwięki mogą również być atrakcją samą w sobie.
Karuzela „Rośnij z Muzyką” oferuje Twojemu dziecku 18 różnych melodii, podzielonych na 6 kategorii. Łącznie 40 minut ciągłej, niepowtarzającej się muzyki.

Niepodważalnym plusem karuzeli jest to, że „rośnie” razem z dzieckiem. Z powodzeniem będzie się nią bawić nawet roczny maluch, gdyż można ją zamienić w przenośną pozytywkę.
A zatem możecie zaopatrzyć się w zabawkę, która będzie towarzyszyć dziecku od chwili narodzin nawet do kilkunastu miesięcy.

#PropozycjeZabaw

0-3 miesięcy
Dziecko leżąc w łóżeczku, może śledzić oczyma poruszające się przedmioty, dzięki temu może rozwijać koordynację wzrokową oraz wzmacniać mięśnie oczu.

5m+
Dziecko potrafi już samodzielnie siedzieć, więc można zdemontować górną część karuzeli, wtedy dziecko będzie mogło korzystać z pozytywki wyposażonej w delikatne światełko.

12+ miesięcy

Dziecko zaczyna już chodzić i świetną zabawą będzie dla niego noszenie pozytywki ze sobą, i słuchanie wygrywanej przez nią melodii.

wtorek, 29 listopada 2016

Stylowy pokoik dziecięcy

Jak urządzić dziecięcy pokój? Czego absolutnie nie może w nim zabraknąć? Dzisiaj postaramy się odpowiedzieć na te pytania.

#Łóżeczko

Wiadomo, każdy noworodek początkowo przede wszystkim śpi. Dlatego w jego pokoiku obowiązkowo musi znaleźć się łóżeczko. To oczywiste, zatem na temat łóżeczek nie będziemy się więcej rozwodzić.

#Karuzela

Kiedy maluszek już się obudzi, będzie wymagał Waszej uwagi. Można jednak sprytnie przekierować jego wymagania w innym kierunku, np. mocując do łóżeczka jedną z karuzel. Zabawki nie tylko szybko staną się przyjaciółmi dziecka, ale będą też ćwiczyć jego zmysł wzroku oraz pomogą zrozumieć procesy przyczynowo-skutkowe. Dzięki całej palecie różnych karuzel bez problemu dobierzecie kolorystykę współgrającą z wystrojem całego pokoju i płcią dziecka. Będziecie musieli zdecydować także, czy lepsza jest karuzela dedykowana tylko niemowlakom, czy taka, która będzie rosnąć razem z nimi. Warte uwagi są także karuzele podróżne – są na tyle poręczne, że zabierzecie je na każdą wycieczkę lub wizytę u znajomych.



#Mata edukacyjna

Hola, hola… ktoś mógłby powiedzieć, że to dobry sprzęt dopiero dla kilkumiesięcznego szkraba. I tak, i nie. Z matą możecie dziecko oswajać już podczas przewijania. Zresztą podobnie jak w przypadku karuzeli – zawieszone zabawki stymulują zmysły, rozwijają umiejętność kojarzenia. Oczywiście dziecko zacznie korzystać z maty w pełni dopiero po jakimś czasie.





#Leżaczek


Drodzy rodzice, życie Waszego maluszka nie będzie sprowadzać się wyłącznie do przebywania w łóżeczku. Dziecko będzie chciało jak najwięcej czasu spędzać z Wami. Najlepszym rozwiązaniem jest zaopatrzenie się w leżaczek. Może być z funkcją bujaczka, kołyski, a nawet swojego rodzaju hokera. Waszej uwadze szczególnie polecamy Leżaczek – krzesełko 3w1 „Close to me”, który ostatnio otrzymał wyróżnienie w konkursie Nagroda Rodziców 2016 i to w kategorii „Pokój dziecięcy”. Krzesełko jest stylowe, ma stonowane kolory, łuk z zabawkami. A co ważne – będziecie mieli maluszka w zasięgu wzroku.


poniedziałek, 28 listopada 2016

Czego nie powinno zabraknąć w damskiej torebce?

Podobno damska torebka nie jest po to, żeby w niej coś znaleźć, ale po to by w niej  wszystko było. Perspektywa ulega jednak zmianie, gdy w życiu kobiety pojawia się dziecko. Nagle kobiece „wszystko” zostaje zastąpione nawilżającymi chusteczkami, zapasowym smoczkiem i całym mnóstwem elementów dziecięcego ekwipunku.

Podpowiemy dziś, co warto mieć zawsze ze sobą, aby nie dać się zaskoczyć i móc szybko zareagować na potrzeby malucha.

Dobrze jest zaopatrzyć się w kilka  zabawek o niewielkich gabarytach, które możesz włożyć do torebki i mieć zawsze przy sobie. W tej roli idealnie sprawdzi się Tiny Smarts - Grzechotka Kwiatuszek, która swymi gabarytami przypomina flakon perfum lub smartfon.   

Różnorodna kolorystyka oraz struktura materiałów rozbudzą ciekawość malucha i uratują Cię w kryzysowej sytuacji. Na pewno każda z Was już takiej doświadczyła. Mowa tu o nagłym atak płaczu w kolejce albo podczas jazdy autobusem czy samochodem. Są to sytuacje, w których dziecko po prostu się nudzi, a Ty niestety nie możesz mu w tym momencie poświęcić należytej uwagi.
Na tę krótką chwilę możesz wręczyć dziecku grzechotkę, pokazując mu jak trzymać ją w rączkach i zwracając jego uwagę na gryzak, który ona posiada.

Oczywistym jest, że dziecko do około czwartego miesiąca może mieć trudności z uchwyceniem zabawki, jednakże Grzechotka Kwiatuszek jest specjalnie dopasowana do malutkich dziecięcych rączek.

Dobrą propozycją jest także Książeczka interaktywna - dwustronna. Złożona zajmuje niewiele miejsca, mniej więcej tyle, co szczotka do włosów albo kalendarz. Może towarzyszyć dziecku od jego pierwszych dni życia. Wtedy to wzrok malucha będą przyciągały wyraziste i kontrastowe kolory. Kiedy dziecko podrośnie, będzie już interesowało się szeleszczącym materiałem i ruchomymi elementami.

Obie zabawki mogą oczywiście być używane również w domowym zaciszu. Jednakże w domu macie na pewno całe mnóstwo zabawek, ale nie wszystkie można pomieścić damskiej torebce.


środa, 9 listopada 2016

Dlaczego Twój Jaś jeszcze nie podnosi główki?

Każda mama na pewno zna z doświadczenia pytania innych troskliwych mam, babć czy koleżanek, dotyczące postępów Twojego dziecka. Bardzo często porównują też Twoją pociechę z innymi znanymi sobie dziećmi.

Takie pytania niejednokrotnie sprawiają, że rodzice odczuwają swego rodzaju presję. Zastanawiają się, czy aby na pewno ich dziecko prawidłowo się rozwija. A może robimy coś nie tak?

#Ostrożnie z porównaniami
Nie ma powodów do zmartwień. Każde dziecko rozwija się w swoim tempie. Nie powinno się popadać w panikę, porównując umiejętności swojego malucha do tych, posiadanych przez inne dzieci. Oczywiście rodzice mający dzieci w podobnym wieku, często wymieniają się swoimi spostrzeżeniami i nie ma w tym nic złego, dopóki nie wywołuje to jakiejś niezdrowej rywalizacji.

W błąd mogą wprowadzać również niektóre poradniki, które czasem zamiast podawać okres,
w jakim dziecko powinno przyswoić sobie nowe umiejętności, podają konkretny wiek.
Nie skupiaj się zbytnio na tych założeniach. Obserwuj swoje dziecko i staraj się rozsądnie pomagać mu w zdobywaniu kolejnych umiejętności.

#Ćwiczenia
Najlepszymi ćwiczeniami są te, które odbywają się podczas zabawy. Radosne dziecko, któremu dostarczasz różnych atrakcji, nie zorientuje się nawet, że w tym momencie uczy się nowych rzeczy.

Jeżeli dziecko ma problem ze wspomnianym już wcześniej unoszeniem główki lub turlaniem się
z plecków na brzuszek (i odwrotnie), możesz ćwiczyć z nim wzmacnianie poszczególnych partii mięśni. Takie treningi są oczywiście wskazane dla wszystkich dzieci, gdyż bardzo pozytywnie wpływają na mobilność dziecięcego ciała.

Pomocna w tych ćwiczeniach może okazać się 
Gimnastyka dla bobasa z poduszką - 
Czas dla brzuszka. Poduszka w kształcie 
kraba pomoże dziecku unieść górną część 
tułowia i wytrzymać dłużej w tej pozycji. 
Wolnostojące lusterko, które możesz ustawić 
w dowolnej odległości, także zmobilizuje 
malucha do unoszenia główki, gdyż skutecznie
przyciąga dziecięcą uwagę. Kolorowy 
i zabawny wzór, utrzymany w ciekawej, morskiej tematyce na pewno zainteresuje dziecko
i zachęci do zabawy.
Rozwiązaniem, które dodatkowo pobudzi różne 
zmysły malucha, jest zastosowanie różnych
faktur oraz grzechotki.

1-3 miesięcy
Dziecko położone na brzuszku, będzie mogło dzięki poduszce, próbować unosić główkę do góry. Bądźcie czujni, jeśli maluch się zmęczy, połóżcie go z powrotem na pleckach.



3-6 miesięcy
Dziecko widzi już znacznie wyraźniej. Własne odbicie widziane w lusterku będzie dla niego prawdziwą atrakcją. Połóż je zatem na brzuszku i zwróć jego uwagę na lusterko.

Wspólna zabawa z maluchem to nie tylko wesoły czas i możliwość ćwiczenia umiejętności motorycznych. To przede wszystkim okazja do budowania i umacniania więzi, tak kluczowych
w rozwoju każdego dziecka.


poniedziałek, 31 października 2016

Dzień dobry, ja z dzieckiem

Coraz więcej jest miejsc przyjaznych rodzicom z małymi dziećmi. W wielu restauracjach są już krzesełka do karmienia czy przewijaki. Na pewno nie raz natrafiliście i na takie, które tych udogodnień nie posiadają. Pomocnym rozwiązaniem może okazać się Leżaczek Podróżny Tiny Love.

Świeżo upieczeni rodzice na początku swej przygody z niemowlakiem często borykają się z dylematem „wychodzić czy nie wychodzić?”. Odwiedziny u znajomych, rodziny czy też wizyta w restauracji okazują się być nie lada wyzwaniem, wymagającym skomplikowanego planowania.

Nie każde dziecko spokojnie prześpi w wózku całe spotkanie. Szczególnie jeśli ma już kilka miesięcy i jest coraz bardziej ciekawe świata. Możecie oczywiście trzymać je na przemian na kolanach, na rękach czy też nosić, ale w perspektywie może okazać się to niewygodne.

Lepszym pomysłem będzie zabieranie ze sobą Leżaczka Podróżnego. Jest lekki i łatwy do przenoszenia, a po złożeniu, które polega na dwóch prostych ruchach, zajmuje niewiele miejsca.

Leżaczek sprawdzi się w różnych sytuacjach. Nie tylko w pomieszczeniu, ale także w parku czy podczas pikniku., Dzięki zdejmowanemu pokryciu możesz w razie zabrudzenia bez problemu je wyprać. Poza tym niektóre dzieci nie lubią pozostawać w wózku podczas spacerów. Będzie to dla nich świetna alternatywa, a dla Was sposób na to, by mieć dziecko na oku.

Dzięki 3-stopniowej regulacji oparcia do pozycji: siedzącej, półleżącej i leżącej oraz szelkom, z Leżaczka może korzystać zarówno noworodek, jak i roczne dziecko. Dołączona do zestawu torba dodatkowo ułatwi ewentualny transport. Natomiast gumowe podkładki pod nóżki leżaczka zabezpieczają go przed poślizgiem.

Dzięki Leżaczkowi Podróżnemu Tiny Love nie będziecie musieli rezygnować z zaproszeń ani też kłopotać gospodarzy spotkań koniecznością znalezienia miejsca dla najmniejszego gościa. Dodatkowo sprawicie wiele radości dziecku, które będzie mogło siedzieć wraz z dorosłymi i bacznie ich obserwować. Także w domowym zaciszu możecie cieszyć się swym towarzystwem, bliskością i możliwością utrwalania więzi. Możesz ułożyć dziecko w leżaczku, mówić do niego, śpiewać mu, pokazywać zabawne miny lub zwyczajnie cieszyć się tym, że możesz je obserwować.